8 lutego 2018

Kosmetyczni ulubieńcy z BingoSpa


Stale poszukuję kosmetyków, które wywołają na mnie bardzo dobre wrażenie i po które będę chętnie sięgać ponownie. W trakcie jednych z poszukiwań udało mi się trafić na stronę BingoSpa i zdecydowałam się wybrać kilka produktów, które już na pierwszy rzut oka wydały mi się ciekawe.  Wobec powyższego zapraszam Was dzisiaj na recenzję, która być może sprawi, że chętnie wybierzecie któryś z tych  kosmetyków.

Kąpiel czekoladowo-waniliowa


Niewyobrażalną ulgę poczułam, gdy po raz kolejny zdecydowaliśmy się na zakup wanny. Gdy kiedyś mieliśmy ją w łazience, stale zabiegana, korzystałam z  prysznica i przez  długi czas chciałam, żeby w końcu wymienić ją na wygodną dla mnie kabinę prysznicową. Plan zrealizowaliśmy. Kupiliśmy moją upragnioną kabinę. Przez kilka miesięcy byłam z niej  bardzo zadowolona,  ale po jakimś czasie marzyłam już tylko o długiej, relaksującej kąpieli w wannie. Na całe szczęście wszyscy za nią zatęskniliśmy i po raz kolejny pojawiła się w naszej łazience. W związku z tym właśnie to miejsce stało się ostatnio moim ulubionym. Długie kąpiele biorę kilka razy w tygodniu, więc musiałam również kupić coś, co ten czas dodatkowo umili. W ten sposób trafiłam na kąpiel czekoladowo-waniliową. Lepiej być nie mogło, bo jestem wielką fanką  czekolady i wanilii!

Butelka jest o pojemności 1000ml, co sprawia, że wystarcza na bardzo długo. Po odkręceniu nakrętki ze środka wydobywa się  zapach budyniu waniliowego, a konsystencja również go przypomina. Jednorazowo powinniśmy wlać ok. 100ml produktu bezpośrednio pod strumień wody. W ten sposób tworzy się lekka piana, a w powietrzu unosi się piękny, słodkawy zapach, który zdecydowanie pieści zmysł powonienia i pozwala nam się rozluźnić po ciężkim dniu. Po takiej kąpieli skóra staje się zdecydowanie gładsza, jest miękka w dotyku, co ja bardzo lubię.

Kolagen do mycia i pielęgnacji włosów


Kolagen do mycia i pielęgnacji włosów z olejkiem babassu zdecydowałam się wziąć, gdyż szukam czegoś, co znacznie poprawi kondycję moich włosów. Produkt ten przeznaczony jest do włosów normalnych i zniszczonych, które mają tendencję do przetłuszczania się. 

Dzięki temu, że znaleźć tutaj możemy olejek babassu włosy znacznie łatwiej się rozczesują, co w 100% potwierdzam (powinnam mieć ksywkę Kołtun, bo moje włosy często to jeden wielki kołtun, który strasznie ciężko rozczesać). Po kilku użyciach zauważyłam, że stały się znacznie lepiej nawilżone, a moje zniszczone końcówki wyglądały lepiej. Zapach jest delikatny, ale przyjemny, nie drażni.  

Polecam używać tego kosmetyku z ulubioną maską do włosów, najlepiej z kolagenem lub olejkiem babassu, aby efekt był jeszcze wyraźniejszy.

Płyn micelarny


Makijaż uwielbiam zmywać micelami. Sprawdzają się u mnie najlepiej, dlatego też staram się sięgać już tylko po nie. Nie sposób było nie sięgnąć  po ten płyn  micelarny, gdyż dotychczasowy już mi się kończył.

Jestem gapą i nie zwróciłam  uwagi na to, że jest on przeznaczony dla gabinetów kosmetycznych, ale nic  straconego.  Gdy tylko to zobaczyłam, to doszłam do wniosku, że na pewno będzie się  dobrze sprawiał.

Butelka o pojemności 500ml sprawia, że wystarczy on na bardzo długo. Przy codziennym demakijażu zużywam ok.  2 wacików, na które wylewam 3-4 pompki produktu. Przy mocniejszym, gdy mam  podkład, puder itd. ok.4.  Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem np. pomady do brwi, z czym często miałam wcześniej problem. 


Wyposażony w wygodną pompkę pozwala  precyzyjnie  odmierzyć ilość użytego płynu. Zawsze będę podkreślać to, że takie kosmetyki są  znacznie bardziej higieniczne, gdyż do środka nie dostają się żadne bakterie. Skład jest moim zdaniem bardzo dobry, gdyż znajdziemy tutaj: aloes,  len, alantoinę i wodę demineralizowaną

Demakijaż z tym płynem  zajmuje mi ok.1min.  Kosmetyki, które ciężko schodzą  zawsze  chwilę namaczam, a dopiero później przechodzę do ścierania. Makijaż należy zmywać tak długo, aż wacik pozostanie czysty. Skóra  po tym zabiegu jest bardzo delikatna i miękka, praktycznie jak po użyciu  dobrego kremu. Co najważniejsze - nie uczula i nie podrażnia skóry.

Lekki krem do twarzy


Krem do twarzy jest od jakiegoś czasu  moim must have. Kiedyś mógł  dla  mnie nie istnieć, ale  zima porządnie daje mojej  skórze w kość i jest strasznie przesuszona. Ten produkt to  lekki krem do  twarzy z komórkami macierzystymi cytrusów, olejkiem morelowym i olejem andiroba..

Wybrałam go, gdyż wszystkie cięższe kremy sprawiają mi duży dyskomfort, gdyż zawsze długo mi się wchłaniają i pozostawiają tłusty film. Tego nienawidzę. Ten produkt natomiast jest ich przeciwieństwem. W ciągu kilku minut na skórze nie ma po nim śladu. Jest wyraźnie gładsza, wyczuwalnie lepiej nawilżona i co najważniejsze, przesuszone miejsca przestają być widoczne! 


Ponownie na plus zasługuje pompka.  Działa bez zarzutu. Nie zacina się i co najważniejsze aplikuje bardzo dobrą ilość kosmetyku na dłoń.

Zawarte w składzie komórki  macierzyste cytrusów dbają o kondycję skóry i hamują proces starzenia, na czym zależy każdej kobiecie. Olejek morelowy nawilża i odżywia skórę, a ponadto sprawia, że pory znacznie się  zwężają. Olej andiroba  działa  przeciwstarzeniowo i przeciwzapalnie,co fajnie sprawdza się, gdy na twarzy pojawiają się wypryski. Pheohydrane® to kompleks  wyciągów, które utrzymują skórę nawilżoną przez długi czas (nawet  do 7 dni!).

Zdecydowanie mogę polecić Wam te produkty. Jeśli szukacie czegoś, co będzie dobrze pielęgnowało waszą skórę czy włosy za  niewielkie pieniądze, to zajrzyjcie na stronę Bingospa. Na pewno znajdziecie tam coś dla siebie. Ja do tych produktów na pewno jeszcze wrócę!

Czy wpadło Ci coś w oko? A może znasz któryś z tych kosmetyków? Używałaś już jakiegoś produktu tej marki?  Czekam na Wasze komentarze!



44 komentarze :

  1. kąpiel czekoladowo - waniliowa to zdecydowanie coś dla mnie! jako naczelna czekoladoholiczka mówię - muszę to mieć!

    OdpowiedzUsuń
  2. jak tylko przeczytałam "czekoladowo - waniliowa" od razu mi ślinka pociekła! muszę to mieć! :D haha :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Całe wieki nie miałam nic z Bingospa, ale kiedyś lubiłam ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mialam jeszcze niic z tej firmy ale to kolejny post pozytywnie piszący o niej wiec muszę w końcu cos zakupic :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w sumie nie znam żadnego z tych produktów, nawet nie przypominam sobie abym gdzieś je widziala ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcialabym poznac te marke, ale wciaz nam nie po drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze dwa produkty wyglądają dla mnie smacznie :D A głodna nie jestem :D Też niedługo będę testować produkty z tej firmy, więc zobaczę jak się u mnie sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż trudno uwierzyć, ale w życiu nie miałam produktów od BingoSpa. Wynika to z faktu kiepskiej dostępności :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta kąpiel mnie strasznie zaciekawiła. Lubię produkty tej marki, ale tych zwyczajnie nie znam. Czas chyba to zmienić! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uuu ten czekoladowo waniliowy to smakowity pomysł, taka kąpiel to sama przyjemność

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekolada i wanilia to moje ulubione połączenie muszę wypróbować tego produkt koniecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam produkty z bingo spa i są naprawdę okej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię kosmetyki tej marki i miałam okazje wiele poznać, ale żadnego z tych tutaj

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham długie kąpiele w wannie. Nic mnie tak nie relaksuje. Chętnie kupiłabym do towarzystwa tę kąpiel o pięknym zapachu. Lubię takie. kosmetyki tej firmy znam i cenie od dawna. Maja świetne ceny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moim ulubieńcem z bingo spa jest jedwab do dłoni. Stosuję go regularnie. Pieknie nawilża i cudownie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kto by nie chciał wypróbować takiej kąpieli waniliowo czekoladowej, jakie to musi być przyjemne w użytkowaniu;>

    OdpowiedzUsuń
  17. waniliowa czekolada do kąpieli brzmi fantastycznie, chciałabym poznać ten kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie wszystkie kosmetyki to nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pani Magdaleno cos Pani sie tu ostatnio opoznia. Prosze czesciej wpisy robic 😘 pielegnacja wlosow kolagenem - musze wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ni i po raz kolejny jestem rozżalona, że zamiast wanny mam prysznic. Uwielbiam brać długie relaksujące kąpiele, a w prysznicu to nie jest możliwe. Chętnie jednak zakupię tą kąpiel dla rodziców i może czasami wproszę się do ich łazienki (wanny) na trochę, hehe

    OdpowiedzUsuń
  21. mam prysznic wiec moge sobie tylko pomarzyc :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Taki płyn czekoladowo- waniliowy do kąpieli by mi się przydał, by móc się odprężyć. I do tego Milka :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam kolagen do włosów i jestem nim zachwycona :) z kosmetykami Bingospa lubię się od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsze o nich słyszę, ale brzmią ciekawie

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  25. " Kąpiel czekoladowo waniliowa " dość długo królowała w mojej łazience ! :D uwielbiam i polecam !

    OdpowiedzUsuń
  26. Co mi wpadło w oko? Kąpiel czekoladowo-waniliowa. :D Chętnie wypróbowałabym.
    To, że dla gabinetów kosmetycznych nie znaczy, iż nie dla domowego użytku. Zdarza się nie zauważyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ooj w domu rodzinnym mialam wannę i korzystałam wtedy z prysznicu narzekajac a teraz 3 lata bez wanny i tesknie za nią! Kosmetyki bardzo ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam nigdy zbyt dużej styczności z kosmetykami tej firmy, ale lubię ich maski do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj tak, z doświadczenia wiem, że BigoSpa ma świetne produkty !

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam produktów z tej firmy ale płyn Micelarye bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dawno nic nie miałam z Bingospa, muszę się zapoznać z ich najnowszą ofertą. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tych kosmetyków ale chętnie każdy z nich bym wyprobowała. Wszystkie wyglądają interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dawno już nie czytałam o produktach tej firmy, a kiedyś także lubiłam ich płyn do kąpieli ;-) niestety teraz nie mam wanny, co rzeczywiście jest przeszkodą zwłaszcza w zimowe miesiące ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba najbardziej co mnie przekonało do siebie to ten pierwszy produkt, sama nazwa kąpiel czekoladowo-waniliowa brzmi zachęcająco. Niestety nie mam wanny więc nie mogłabym użyć go w taki sposób. Ale myślę, że i pod prysznic by się nadawał. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ta firma jedyne co ma fajne w ofercie to sole borowinowe i je Tobie mega polecam :) Natomiast reszta produktów jest dla mnie średnia.

    OdpowiedzUsuń
  36. Widzę, że firma kosmetyków sprawdza się całkiem nieźle. Skoro polecasz, to muszą być warte uwagi! c:

    blog @mavselina-k | instagram @mavselina | youtube @mavselina

    OdpowiedzUsuń
  37. Zakochałam się w kąpieli czekoladowo - waniliowej. Uwielbiam odprężać się w wannie, a z takim aromatycznym płynem nie ma nic prostszego.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kosmetyki ten firmy są mi dobrze znane, o barszo je lubię. Ta kąpiel czekoladowo waniliowa brzmi fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Też mam od nich płyn micelarny jednak w trochę mniejszej wersji ale też bardzo fajnie się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  40. Marka jest mi znana i bardzo lubię ich produkty ! Są w przyzwoitej cenie i świetnie sie sprawdzają :*

    OdpowiedzUsuń
  41. Dawno nie miałam nic z ich asortymentu 😉

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Cieszę się, że tu jesteś i będę wdzięczna, jeżeli zostawisz pod tym wpisem komentarz.
Miłego dnia!

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych.

Designed by Blokotek. All rights reserved.